Nasz Chór Triola w Filharmonii Podkarpackiej

Opera dziecięca „Cztery pory roku” na motywach muzyki S. Moniuszki skomponowana przez kompozytora młodego pokolenia Andrzeja Mozgałę, kończy tegoroczną edycję projektu Akademia Chóralna2019, w którym chór Triola od lat z powodzeniem uczestniczy.

21. październik br. był dniem pełnym wrażeń dla młodych chórzystów. Przez jeden dzień mogli poczuć się jak prawdziwi artyści. Najpierw poranny wyjazd do Rzeszowa, a tam w Filharmonii pełna koncentracja: dwie dwugodzinne próby, by doskonale zgrać swój śpiew z innym chórem i orkiestrą, by dobrze odczytać gesty dyrygenta. W międzyczasie poznawanie zakamarków budynku i małe problemy z tym związane, spotkanie w „biegu” z profesjonalnymi artystami, przymierzanie strojów ludowych, krótka lekcja krawiectwa (jak agrafką przeciągnąć gumkę w spódnicy, jak szybko i sprytnie poszerzyć obwód spódniczki…). Potem czas na krótką przerwę obiadową – pierogi  z Rzeszowskiej Pierogarni spożywane na łonie natury i harce przy fontannach zamkowych w upalne południe.

Godzina 16.00  – pełna gotowość, sala pełna publiczności i pierwsze dźwięki dzieła opartego na polskim roku obrzędowym. Wielkie dzieło złożone z czterech aktów: wiosna, lato , jesień zima zostało wykonane przez około 400 młodych wykonawców. Wszyscy występujący  mieli również możliwość oglądania całości utworu, co z pewnością ma walor edukacyjny.

Obok chórzystów ubranych w stroje ludowe pojawiali się młodzi tancerze oraz aktorzy, by pokazać piękno polskich obrzędów między innymi: topienia Marzanny, Śmiergusty, tradycję Lajkonika, obrzęd plecenia sobótkowych wianków, zwyczaje zaduszne. Nasz chór wystąpił w obrzędzie sobótkowym śpiewając dwugłosową pieśń „Kukułeczka”(…Zapłakała Zosiuleńka tuląc główkę do okienka, już nie będę tu siedziała i wianeczków mych zwijała…)

Pięknie wykonane dzieło zostało przyjęte gromkimi brawami przez publiczność, zaś dyrygenci za swą pracę otrzymali podziękowania.

Powrót do Przemyśla tym razem odbył się bez wizyty w McDonaldzie, bowiem czekały w domu na chórzystów zadania z matematyki. Udało się w zamian za to niespodziewanie zorganizować mini dyskotekę w naszym busie, którego akumulator odmówił posłuszeństwa na rzeszowskim parkingu.

Długi i pełen nie tylko muzycznych wrażeń dzień zakończył się szczęśliwie. Przed nami kolejna praca nad nowym repertuarem.

Link do yt:https://www.youtube.com/watch?v=djIJImtKXOY

 

Tekst Joanna Cioch

Skip to content